W wielu małych i średnich firmach codzienna praca wygląda podobnie. Ktoś przepisuje dane z jednego systemu do drugiego. Ktoś inny co miesiąc ręcznie składa raport z kilku plików Excela. Ktoś pilnuje terminów, sprawdzając maile sprzed tygodnia. To wszystko działa – do czasu. Wystarczy urlop, choroba albo nietypowe zaburzenie, żeby zobaczyć, jak kruchy jest ten układ.…